spotkania.gif, 1 kB
Start arrow Z KRAJU arrow Heroiczny bój o wolność ciemiężonych dzieci
Heroiczny bój o wolność ciemiężonych dzieci PDF Drukuj Email

Nasz liberalny rząd ma zamiar niebawem nowelizować ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Projekt ma pomóc pokrzywdzonym, maltretowanym, biednym dzieciaczkom i ich matkom między innymi poprzez zakaz kontaktowania się wrednego agresora z poszkodowanymi czy darmowe obdukcje. Innym udogodnieniem jest przepis, który pozwala pracownikowi socjalnemu zabranie dziecka z patologicznej rodziny i oddanie go rodzinie zastępczej lub do ośrodka opiekuńczo-wychowawczego. Na stronie „Gazety Prawnej” czytam:

W projektowanej ustawie położono duży nacisk na rozwój profilaktyki. Dlatego nowela nakłada na gminy obowiązek opracowania i realizacji programu przeciwdziałania przemocy w rodzinie, wprowadza obowiązek tworzenia zespołów interdyscyplinarnych składających się ze współpracujących ze sobą przedstawicieli służb zajmujących się przeciwdziałaniem przemocy w rodzinie. W projekcie opisane zostały zadania tych zespołów, ich skład oraz zasady działania.”

Oznacza to mniej więcej tyle, że stworzone zostaną kolejne, nieźle płatne stanowiska, które będą bardzo skutecznie zwalczać przemoc w rodzinie(tak skutecznie i gorliwie będą wykonywać swoje obowiązki, jak w przypadku, gdy nie tak dawno zabrano dziecko rodzinie tylko dlatego, że ojciec dziecka chory był na cukrzyce, a mama miała ataki depresji - nie pierwszy i nie ostatni dowód na to, że w większości nasi urzędnicy to owce, które już powoli błądzą po polu wysłanym tysiącami przepisów). Oczywiste jest, że za szkolenia „pracowników socjalnych” oraz ich „prace” zapłaci podatnik. Nowelka przewiduje także, że ”w każdej gminie powstaną zespoły monitorujące nie tylko rodziny, w których występuje przemoc, lecz także przemocą zagrożone. Do ich uprawnień należeć będzie m.in.: zbieranie i przetwarzanie wrażliwych danych (takich jak np. przebyte choroby) o sprawcach przemocy i ich rodzinach, bez ich zgody” (za www.rzecznikrodzicow.pl ).

Tutaj za inwigilacje rodziny zapłacimy również my-podatnicy. Wszak jako społeczeństwo jesteśmy jedną rodziną, w której jakakolwiek przemoc jest niedozwolona. Tę tezę zatwierdzić ma jeszcze jeden cudowny przepis, mianowicie zakaz stosowania kar cielesnych, czyli dając dziecku klapsa stajemy się tym samym okrutnym agresorem, który niegodzien jest miana rodzica. Karząc dziecko w ten sposób najzwyczajniej popełniamy wykroczenie. Najlepszy jednak przepis zostawiłem sobie na sam koniec. Mianowicie może dojść do sytuacji, w której niesforny tatuś czy niesforna mamusia, która zagalopuje się, przekroczy swoje kompetencje i spuści dziecku lanie będzie musiała uczestniczyć w programach korekcyjno-edukacyjnych nawet bez jej zgody. Wystarczy, że przykładowo dziecko w szkole powie „a tatuś mnie zbił”. Czytelnikowi pozostawiam niezwykle ciężką zagadkę : kto za to zapłaci?

Podobny pakiet ustaw kilkadziesiąt lat temu wprowadziła Szwecja. Po dziś dzień stosowanie kar cielesnych w stosunku do dzieci jest zabronione i grozi za to do 10 lat więzienia. By cała procedura ruszyła wystarczy, że dziecko zgłosi, że jest bite. Mało tego: w szkołach i przedszkolach zachęca się dzieci do tego, aby zgłaszały wykroczenia swoich rodziców. Dochodzi też do tego, że dziecko najzwyczajniej zmyśla, bo jakaś decyzja rodziców się im nie spodobała (na zasadzie: „jak mi nie kupisz tego i tamtego, to powiem nauczycielce w szkole, że mnie bijesz”). W Szwecji(zresztą w Polsce już ujawnia się ta tendencja) urzędnik może uznać, że rodzice nie są w stanie zapewnić dziecku odpowiedniego standardu egzystencji (cokolwiek by to znaczyło), zabrać dziecko i dać rodzinie zastępczej. Dziecko powoli traktuje się jak rzecz. W Polsce u nas to dopiero raczkuje, ale spokojnie - od razu Rzymu nie zbudowano. W Szwecji wszystko zaczęło się kilkadziesiąt lat temu (bodajże w latach 80.) Od tamtej pory następował powolny rozpad instytucji zwanej rodziną. Trudno się dziwić, skoro jedną z najważniejszych, o ile nie najważniejszą rolę, jaką jest wychowywanie dzieci przejęło państwo. W Polsce ten trend zacznie się nasilać. Piszę „nasilać”, bo już sporo par decyduje się żyć na tzw. kocią łapę, tworząc „związki bez zobowiązań”. Z tym, że u nas nie potrwa to lat kilkanaście, jak w Szwecji, tylko o wiele szybciej. Szwecja była w tej materii pionierem, my dzielnie będziemy korzystać z doświadczenia Szwedów.

Warto też zastanowić się nad działaniem wszelkiej maści instytucji mądrze nazwanych ośrodkami opiekuńczo-wychowawczymi. Otóż takie „ośrodki” funkcjonują już w Niemczech od kilkudziesięciu lat. Nawiasem mówiąc stworzył je Adolf Hitler. Może ktoś mi zarzucić, że „Hitler je tworzył, żeby pielęgnować rasę aryjską”. Zarzut ten jest chybiony, bo eugenika to tylko jedna ze składowych polityki Hitlera realizowana poprzez Jungendamdy. Ostatnimi czasy pojawiły się skargi na te placówki ze strony Polek, które musiały oddać swoje dzieci. Doszło do sytuacji, w której Polka uciekła z Niemiec porywając swoje dziecko. Pojawiają się także zarzuty o germanizacje. Polskim ośrodkom germanizacja póki co nie grozi, natomiast indoktrynacja już tak. Niemalże w stu procentach pewne jest, że dzieci będą wychowywane w duchu socjalizmu (m.in. kolektywizm, uzasadnianie dzieciom, że ingerencja państwa w życie obywatela jest niezbędna). Dziecko powinno być wychowywane wedle woli rodziców, a nie urzędnika państwowego. Rodzic ma decydować poprzez wychowanie czy dziecko będzie Katolikiem, Muzułmaninem czy świadkiem Jehowy, a nie państwo. Nie muszę chyba mówić, że odbieranie dzieci niepełnosprawnym rodzicom, czy wywłaszczanie dzieci z rodzin o trudnej sytuacji materialnej jest niedopuszczalne, a sytuacje te miały już miejsce. Może ktoś postawić zarzut, że wiele dzieci wychowywanych jest w rodzinach patologicznych, rodzinach alkoholików etc. I należy temu przeciwdziałać. Zgadza się. Tylko państwo nie może walczyć ze skutkiem odbierając dzieci, tylko powinno walczyć z przyczyną. Patologia nie bierze się z nikąd, tylko jest to wynik niezadowolenia i frustracji. To z kolei spowodowane jest słabą pracą, słabą pozycją w pracy lub brakiem pracy. Państwo powinno z tym walczyć, ale nie poprzez jakieś pakiety czy programy, a poprzez obniżkę podatków i zniesienie obowiązku ubezpieczeń. Bezrobocie spowodowane jest dużymi kosztami pracy. Pracodawcy nie opłaca się zatrudniać dodatkowego pracownika, bo będzie musiał płacić jego stawkę zdrowotną i podatek. To jest przyczyna bezrobocia w Polsce (pomijając płacę minimalną, która i tak nie jest egzekwowana). Z niskich podatków ciężko byłoby utrzymać aparat biurokratyczny, państwową służbę zdrowia, oświatę, bezpieczeństwo energetyczne itd. Dlatego jak najwięcej majątku państwowego powinno być sprywatyzowane. Doszlibyśmy do momentu, którym każdy człowiek dysponuje swoim dochodem tak, jak mu się podoba, a za swoje niepowodzenia odpowiadałby sam. Kilka ostatnich zdań ukazuje w którym miejscu się znajdujemy i ile reform jest koniecznych, by ten stan rzeczy poprawić.

Mówienie „to tylko nowelizacja, drobne zmiany, korekta” to niebezpieczna krótkowzroczność. Ta drobna nowelizacja to początek końca rodziny. Nowelizacja ta daje dość spore pole do nadużyć ze strony wszelkiej maści urzędów. Powoduje wzrost kompetencji urzędów. Im więcej do powiedzenia w wychowaniu dzieci ma państwo, tym mniej ma rodzina. Niebawem może dojść do tego, że prócz monopolu na przemoc, na broń, państwo zafunduje sobie monopol na wychowywanie dzieci. Obym się mylił. Jeżeli ta nowelizacja jest dziełem „konserwatywnego skrzydła platformy obywatelskiej”, to ja się boje liberalnego skrzydła PO. Nowelizacja ta jest oczywiście po to, by wszystkim Polakom żyło się lepiej. Swój sprzeciw możesz wyrazić poprzez wpis tutaj:


http://www.rzecznikrodzicow.pl/20100225_sprzeciw.php#podpis


Pozdrawiam


Tomasz Aleksandrowicz

SM UPR Oddział Szczeciński


Odsłon: 204

Bądź pierwszym który skomentuje
RSS komentarzy

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
następny artykuł »

Reklama

uleszka
reklama
koryto
© 2010 UPR - Okręg Warm.-Maz. - upr-olsztyn.org
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.